Przedstawienie w Polonii było rewelacyjne. Widok „spalonego” Materny po prostu bezcenny a to co wyprawiał Szyc przechodziło moje pojęcie. Nie mogę opowiedzieć dokładnie co tam się działo, bo tylko zepsuje wam to zabawę… Chyba i tak napisałem za dużo… Gorąco polecam.
A tak z zupełnie innej beczki, kiedy my doczekamy się takich kar jak u Chińczyków? Szczerze, to uważam takie rozwiązanie za bardzo poprawne i czerpmy wzorce z przyjaciół z Orientu.
